Nadejszla wielkopomna chwila! Wypiek piernika staropolskiego. Kiedyś tylko najbogatsi ludzie mogli sobie na niego pozwolić (albo Ci co mieli dojścia), ponieważ przyprawy korzenny nie były tak dostępne a i miód nie każdy mioł.
Teraz i my możemy skosztować tego rarytasu, który moim osobistycznym zdaniem smakuje cudnie z kawką.
Gratuluje wszystkim osobom, którym się chciało przygotować ten wypiek. Mam nadzieję, że stał się on Twoją małą tradycją kulinarną na Bożonarodzeniowym stole.
Postoi długo, zaręczam.