Wiem, że sporo osób czekało na ten przepis. Prędko śpieszę, że już jest i możecie częstować przewody pokarmowe. Na co komu taka domowa nutella? I po co ją robić jak można se kupić.
Nie żeby cukier u nas w domu był złem największym, uważam, że gorsze od cukru w domu to są kłótnie i ciulowa atmosfera. Ale skoro mogę co nieco pozmieniać w żywieniu moich dzieciaków to z chęcią to robie.
Ten przepis rozkminiłam se kiedyś, jestem z niego dumna, bo dzieciaki które nie mogą spożywać produktów pochodzenia mlecznego czy orzechów, z pewnością śmiało mogą tknąć palcem taki krem.
Genialnie nada się do gofrów, naleśników, pankejków, jako wkładka do tortu i do czego tam jeszcze chcecie.
Zapraszam gałki oczne do przeczytania przepisu.
Poniżej grafika słynnego produktu sklepowego i rozebranie go na czynniki pierwsze. Tylko trzeba kliknąć w zdjęcie bo coś mnie się nie pełne załadowało.