To jest przepis który otrzymałam od pana Kurta Schellera. Dzielę się z Wami nim, może ktoś będzie chciał sobie ją zrobić. UWAGA! Tak, jestem świadoma, że w tym przepisie nie ma ani octu ani cytryny. Beza pięknie się upiekła, nie popękała, wręcz to ja musiałam ją troche postukać żeby mi pękła. Mus jest na bazie surowych żółtek, więc jak ktoś się brzydzi to może sobie zrobić inny np z mascarpone. Pieprz nie zmieni smaku truskawek (no chyba, że walniesz go od serca), nie musisz go dawać jak się brzydzisz. Środek bezy wychodzi piankowy, nie jest ani suchy, ani gumowaty.
Tyle. Smacznego!