Teraz się skupcie, bo to ważny przepis. Sporo osób poszukuje przepisu na coś w stylu domowy gęsty przecier pomidorowy, coś takiego jak passata mutti. Jak ogarnąć pomidory żeby nie przypominały soku pomidorowego a gęstą papę? Prędko śpieszę z odpowiedzią.
Stałam w garach i to zrobiłam.
Z pomidorów wydrzeć trzeba skórkę (sparz pomidora i praktycznie zejdzie sama), wydrzyj też te łodygi i twarde cząstki. I gdybyś teraz to tak zostawiła i heja do blendera, to jest wysoka możliwość napięcie przedmiesiączkowego, że wyjdzie zwykły sok pomidorowy.
Co zrobić żeby to było gęste?
Trza po prostu wrzucić do gara.
Zapraszam do przepisu.