Dzień dobry.
Chciałabym podzielić się przepisem na moje naleśniki a’la crepes suzette. Zainspirowałam się panią Julią Child, tylko, że ona już nie żyje ale napisała fajną książkę kucharską. Zrobiła te naleśniki ale dodała tam likier pomarańczowy. Mi się nie chciało dawać alko do nich, niech se dzieci pojedzą.
Zachęcam do włożenia tych naleśników do przewodu pokarmowego.